Skasował przystanek w Polkowicach

0
1307

Policjanci polkowickiej „drogówki” podczas wtorkowego patrolu zwrócili uwagę na mężczyznę, który na ulicy Chocianowskiej zamiatał szkło.  Okazało się, że wiata nie została umyślnie zniszczona przez wandali, a przez kierowcę, który nieumyślnie wjechał w przystanek. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

-Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Polkowicach podczas służby zwrócili uwagę na niecodzienny widok. Na chodniku przy ul. Chocianowskiej w Polkowicach zauważyli mężczyznę z szczotką w rękach, który zamiatał rozbite szkło z sąsiedniej wiaty przystankowej. Policjanci zauważyli także, że na drodze do miejsca, gdzie codziennie stają autobusy, znajdują się świeże ślady hamowania pojazdu i podjęli w związku z tym interwencję- relacjonuje st. sierż. Przemysław Rybikowski z KPP Polkowice.

Okazało się, że wiata nie została umyślnie zniszczona przez wandali, a sprawcą zdarzenia jest zastany na miejscu obywatel Nigerii, który przez chwilową nieuwagę zjechał swoim pojazdem na przeciwległy pas ruchu, wjeżdżając w przystanek.

-Przebadany przez policjantów kierujący peugeotem był trzeźwy, jednak jak ustalili funkcjonariusze, nie posiadał uprawnień do kierowania. Policjanci zgodnie z obowiązującymi przepisami za popełnienie wykroczeń braku uprawnień do kierowania oraz niezachowania ostrożności podczas kierowania pojazdem nałożyli na obywatela Nigerii mandat w wysokości 700 złotych– dodaje Rybikowski.