Fundusz na drobne inwestycje

0
369

O funduszu sołeckim mówiono podczas spotkania z sołtysami wszystkich 15 sołectw na terenie Gminy Polkowice.

O tym, jak działa fundusz sołecki w praktyce życia wiejskiego, mówili podczas spotkania w polkowickim ratuszu Jacek Szwagrzyk, wójt gminy Gaworzyce, oraz Sławomir Mamzer, sołtys Kłobuczyna, gdzie ten projekt z powodzeniem działa już od 16 lat.
– Ta idea znakomicie się u nas sprawdziła. Dzięki pieniądzom pozyskanym z funduszu sołeckiego każdego roku realizujemy najpotrzebniejsze, choć na ogół bardzo drobne,  inwestycje wiejskie. Chodzi np. o utrzymanie terenów zielonych, opłacenie warsztatów edukacyjnych dla naszych dzieci czy zwykłe utwardzanie nawierzchni na drogach wewnętrznych. Dzięki temu nie musimy za każdym razem pukać do gminnych drzwi, a poza tym sami decydujemy co do kolejności załatwiania naszych inwestycji – przekonywał naszych sołtysów Sławomir Mamzer z Kłobuczyna.
O istocie działania funduszu soleckiego mówili także wójt Gaworzyc oraz burmistrz Polkowic. Łukasz Puźniecki tematowi temu poświęcił także cześć kilku ostatnich konsultacji wiejskich, przeprowadzonych w Kaźmierzowie, Komornikach i Suchej Górnej. Wszędzie tam wskazywano na drobne, od dawna oczekiwane inwestycje, jak np. remonty na świetlicach, ogrodzenie placu zabaw czy utwardzenie bocznych dróg. Receptą na takie inwestycje, realizowane wg harmonogramu przyjętego przez mieszkańców wsi, miałby być właśnie fundusz sołecki.
– Autonomia w wydatkowaniu wcale niemałych środków w ramach funduszu sołeckiego, to coś bardzo cennego. Wreszcie mieszkańcy poszczególnych sołectw będą mogli sami decydować o drobnych inwestycjach na swoim terenie – podkreślał burmistrz Puźniecki.
Dodał, że rozdysponowanie funduszem przez rady sołeckie nie będzie oznaczało braku inwestycji gminnych.
– Chodzi o to, aby za przekazane w ramach funduszu środki mieszkańcy sołectw załatwiali te najpilniejsze potrzeby inwestycyjne, które na ogół są niewielkie – kilka ławek, lamp ulicznych, plac zabaw czy chodnik. Duże inwestycje na ich terenie nadal będzie prowadziła Gmina Polkowice, zgodnie z zaplanowanym na ten rok budżetem, który na inwestycje w całej gminie przewiduje aż 80 mln zł – zaznacza Mariusz Zybaczyński, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.
Zgodnie z ustawą o funduszu sołeckim środki dla poszczególnych wsi obliczane będą za pomocą specjalnego algorytmu – im więcej mieszkańców, tym więcej pieniędzy. I tak wg symulacji przygotowanej na spotkanie z sołtysami, Jędrzychów mógłby otrzymać z funduszu sołeckiego prawie 75 tys. zł, Komorniki ponad 53 tys. zł a Sobin – 95 tys. zł. Ważne jest przy tym to, że do dyspozycji każdego z sołectw pozostaje jeszcze dodatkowo kwota 40 tys. zł w ramach z budżetu obywatelskiego.
Podczas spotkania sołtysi wypytywali o szczegóły dotyczące funduszu, zgadzając się, że jest on dobrym rozwiązaniem dla wiejskich społeczności. Ich obawy dotyczyły jedynie kwestii związanej z formalnościami, jakie spadną na sołtysów i rady sołeckie w związku z realizowaniem inwestycji. Burmistrz Puźniecki zapewnił, że Gmina Polkowice zapewni im w takich przypadkach merytoryczne wsparcie na etapach przygotowywania, realizacji i rozliczania takich inwestycji.
Decyzja, czy poszczególne sołectwa przystąpią do funduszu sołeckiego, zostanie teraz podjęta na zebraniach wiejskich. Musi ona jednak zapaść do końca lipca, tak, aby można było w przyszłorocznym budżecie zaplanować środki na ten cel. Równolegle burmistrz Polkowic zapowiedział złożenie pod obrady Rady Miejskiej w Polkowicach projektu uchwały wprowadzającej w naszej gminie budżet sołecki.